Podjazd do domu musi wytrzymać więcej niż zwykła ścieżka ogrodowa. Codzienny przejazd samochodu, parkowanie w tym samym miejscu, deszcz, śnieg, mróz, błoto, sól drogowa i zabrudzenia z opon szybko pokazują, czy nawierzchnia została dobrze dobrana. Dlatego przy planowaniu wjazdu nie warto patrzeć wyłącznie na wygląd materiału. Liczy się nośność, odporność na ścieranie, łatwość czyszczenia, sposób odprowadzania wody i dopasowanie do stylu domu.
Dobrze wykonany, solidny podjazd do domu powinien mieć stabilną podbudowę, odpowiedni spadek i materiał przeznaczony do obciążeń zewnętrznych. Sam wybór kostki, płyt albo kruszywa nie wystarczy, jeśli pod spodem zabraknie dobrze zagęszczonych warstw. To właśnie podbudowa decyduje o tym, czy nawierzchnia nie zacznie się zapadać, falować albo pękać po kilku sezonach.

